Załatwiamy sprawy kościelne

Sezon ślubny powoli dobiega końca, ale osoby przygotowujące się do ślubu i wesela mają teraz szerokie pole do popisu. Jesień i zima sprzyjają bowiem załatwianiu spraw organizacyjnych. W tym czasie warto zastanowić się nad wyborem daty, sali weselnej, oprawy muzycznej oraz zdecydować, jakiego rodzaju małżeństwo chcecie zawrzeć. Jeśli Wasz wybór padnie na ślub kościelny lub konkordatowy, warto odwiedzić księdza, aby załatwić formalności.

Rok/pół roku przed ślubem

Nowy rok katechetyczny (wrzesień) wiąże się z tym, że księża otrzymują kalendarze do zapisywania intencji mszalnych. To idealny moment, aby zarezerwować termin ślubu. Nie tylko macie możliwość wyboru interesującej Was daty, ale możecie też ustalić godzinę Mszy Św. Wydaje mi się, że to komfortowa sytuacja. Poza tym, zostaniecie wystarczająco wcześniej poinformowani o konieczności odbycia nauk przedmałżeńskich i zaliczenia wizyt w poradni rodzinnej. Dzięki temu spokojnie przygotujecie się do tej uroczystości i nie będziecie musieli się martwić tym, że czegoś Wam brakuje albo, że czegoś nie załatwiliście.

Zgłaszając się do proboszcza, dostaniecie także informacje na temat niezbędnych dokumentów. W przypadku ślubu konkordatowego będziecie poproszeni o dostarczenie aktów chrztu, na których powinna widnieć adnotacja o przystąpieniu do sakramentu bierzmowania oraz braku przeszkód do zawarcia sakramentu małżeństwa. Ważne jest, aby przedstawiony dokument był aktualny tj. od daty jego wystawienia nie może upłynąć więcej niż 6 miesięcy. W przeciwnym razie konieczne będzie uzyskanie kolejnego zaświadczenia. Oprócz tego, będzie zobligowani do wizyty w urzędzie stanu cywilnego w celu uzyskania zaświadczenia o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. Z tym jednak nie warto się spieszyć, ponieważ dokument ten nie może być starszy niż 6 miesięcy, przy czym okres ten powinien obejmować planowaną datę ślubu.

Trzy miesiące przed ślubem

Wyposażeni w dokumenty potwierdzające Waszą przynależność do Kościoła Katolickiego, możecie przystąpić do spisania protokołu przedślubnego. Jego zwieńczeniem będzie tzw. „danie na zapowiedzi”. Często wiąże się to z uiszczeniem ofiary (50-150 zł). Z reguły informacje o tym, kto planuje zawrzeć związek małżeński ukazują się przez dwie kolejne niedziele następujące po spisaniu prtokołu. Istotne jest, aby zapowiedzi były wygłoszone zarówno w parafii przyszłej panny młodej, jak i kościele narzeczonego. W tym celu, proboszcz wydaje akt polecający, który należy dostarczyć do proboszcza drugiego z partnerów. Ten, zobligowany jest wygłosić zapowiedzi i na tym samym formularzu odpowiedzieć, kiedy miały one miejsce. Ze zgłoszeniem na zapowiedzi wiąże się także obowiązek przystąpienia do sakramentu pokuty. By ksiądz miał pewność, że go zrealizowaliście, dam Wam kartki, na których będziecie musieli uzyskać podpisy spowiedników.

30 dni przed ślubem

Właściwie wszystkie sprawy kościelne są już załatwione. Udajecie się do kancelarii parafialnej, aby przedłożyć zaświadczenie o wygłoszeniu zapowiedzi oraz przynosicie ze sobą dokumenty z urzędu stanu cywilnego. Dobrze, abyście znali dane Waszych świadków. Szczególnie chodzi o drugie imię (jeśli ktoś posiada), datę urodzenia oraz miejsce zamieszkania. Będzie to potrzebne do wpisów w księdze małżeństw. Najprawdopodobniej stosowne wpisy zostaną dokonane w Waszej obecności, byście mogli od razu złożyć swoje podpisy. Wówczas można też uiścić ofiarę za Mszę Św.

Źródło: Unsplash by Pexels

1 dzień przed ślubem

Tego dnia musicie odbyć drugą spowiedź i również uzyskać podpis spowiednika na specjalnej karteczce. Jeśli nie zrobiliście tego wcześniej, możecie też udać się do kancelarii i uiścić ofiarę za Mszę Św. To też doskonała okazja, aby omówić szczegóły uroczystości. Możecie np. omówić jakie fragmenty Pisma Świętego będą czytane w ramach I i II czytania albo czy panna młoda będzie prowadzona do ołtarza przez ojca.

Dzień ślubu

W niektórych parafiach państwo młodzi na 15 minut przed ślubem udają się do kancelarii, aby podpisać księgi małżeństw. Jeśli zrobiliście to wcześniej, to za pośrednictwem świadków musicie jedynie przekazać zaświadczenia o odbytej spowiedzi. Potem uczestniczycie w liturgii, na zakończenie której otrzymujecie zaświadczenie o zawarciu małżeństwa.

      

To chyba tyle, jeśli chodzi o przygotowania w kościele. Nie są to sprawy skomplikowane, ale przyznam szczerze, że trochę się trzeba nachodzić. Szczególnie, jeśli jeden z partnerów pochodzi ze znacznie oddalonych miejscowości niż ta, w której planujecie ślub.

    

A jakie Wy macie doświadczenia z załatwieniem spraw kościelnych? Ile kosztuje w Waszych parafiach ślub?

6 thoughts on “Załatwiamy sprawy kościelne”

  1. Co mogę dodać od siebie: ważne jest, abyście wiedzieli, kto będzie prowadził Wasz ślub, chodzi mi tutaj o księdza. My dowiedzieliśmy się o tym niestety w dniu ślubu. Ksiądz jest znany z tego, że jest w stanie ceremonię zacząć bez państwa młodych (!) jeśli się troszkę spóźnią ze względu np. na „bramy” na drodze. My mieliśmy inną nieprzyjemną sytuację. Podczas zbierania pieniędzy, gdy wierni podchodzą do ołtarza i koszyka i wrzucają pieniądze ksiądz zaczął śpiewać jaką pieść. W związku z tym, że większość osób była skupiona na tym, aby ustawić się w kolejce i wrzucić ofiarę to nie przykładała się za bardzo do śpiewania. Jednak część gości ładnie śpiewała za księdzem. Niestety mu się to nie spodobało, przerwał i powiedział: „Tak nie może być! Kościół to nie teatr. Jeszcze raz!” i zaczął śpiewać pieśń od nowa. Było to rok temu, ale dalej gotuję się w środku, jak sobie o tym przypomnę….

    1. Masz rację – lepiej zapytać, kto będzie odprawiał Mszę Ślubną.
      To faktycznie nie mieliście zbyt fajnej sytuacji. Ja bym się wkurzyła i poszła sobie po ślubie z księdzem porozmawiać. My dowiedzieliśmy się tydzień przed, że proboszcz który miał udzielać nam ślubu idzie na urlop. Na szczęście ta wiadomość oznaczała u nas zmianę na lepsze 🙂

  2. ciekawe porady, mimo, że ja za rok już będę szanownym małżonkiem to nadal zastanawiam się jeszcze jak będzie wygladało w praktyce załatwianie spraw koscielnych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.