Środki czystości z kuchennej półki

Coraz więcej mówi się o potrzebach środowiska. Szczególnie głośne są kwestie związane z wycinką drzew, ale problemów związanych z przyrodą jest znacznie więcej. Zanieczyszczenie wód gruntowych, erozja gleb oraz rosnące hałdy śmieci to tylko nieliczne przykłady tego, jak dewastujemy nasze naturalne otoczenie. Z tego względu coraz popularniejszy staje się ruch Zero Waste, które celem jest ograniczenie ilości śmieci trafiających na wysypiska. Z doświadczenia wiem, że tak radykalne kroki są często trudne do podjęcia, dlatego chciałabym Was zachęcić do zmian metodą małych kroków. Na początek warto ograniczyć środki czystości nabywane w plastikowych butelkach i zastąpić je produktami z kuchennej półki.

Ocet spirytusowy

To świetny odkamieniacz. Sprawdzi się zarówno w kuchni, jak i w łazience. Dzięki swojemu mocnemu zapachowi nie tylko wyczyści zabrudzone powierzchnie, ale także je zdezynfekuje. W ten sposób szybko pozbędziemy się również tłuszczu oraz pleśni. Z uwagi na alkoholową bazę możemy wykorzystać go do mycia okien, lodówki oraz armatury łazienkowej.

Soda oczyszczona

To mój ulubieniec jeśli chodzi o trudne zabrudzenia. Zmieszana z wodą lub octem posłuży do wyczyszczenia fug, zastąpi odświeżacz powietrza a nawet wybieli nasze pranie. Wodorowęglan sodu, bo tak fachowo się ta substancja nazywa, ma świetne właściwości ścierne i czyszczące, dlatego jak nic sprawdzi się przy mocnych zabrudzeniach.

Cytryna

Cytrusy to naturalne wybielacze, które doskonale usuwają plamy i tłuszcz. Ich sok w połączeniu z sodą lub octem będzie miał zwiększone działanie. Cytryny możemy wykorzystać do czyszczenia drewnianych desek do krojenia, armatury, zlewu oraz kubków. W postaci kwasku cytrynowego zastosujemy ją do czyszczenia czajnika, zastawy stołowej oraz nabłyszczania szkła.

Źródło: Tookapic by Pexels

Folia aluminiowa

Produkt wprawdzie mało ekologiczny, ale jakże skuteczny. Zużytą po kanapce lub zabezpieczeniu folię możemy wykorzystać jako czyścik do trudnych powierzchni (np. czyszczenia rusztu kuchenki gazowej). Z kolei, gdy położymy ją pod pokrowiec na deskę do prasowania, szybciej uporamy się z tą czasochłonną czynnością. W ten sposób zaoszczędzimy prąd i swój czas.

Sól kuchenna

To podstawowa przyprawa w kuchni, którą z łatwością możemy wykorzystać podczas porządków. Rozpuszczona w wodzie pomoże nam usunąć trudne zabrudzenia z zasłony prysznicowej, zaś zagotowana w przypalonym garnku uchroni nas przed koniecznością zakup nowego naczynia. Sól wykorzystać możemy także do czyszczenia wikliny. W tym celu należy przygotować roztwór słonej wody oraz miękką szczoteczkę.

Olejki eteryczne

Zapewniają przede wszystkim piękny zapach, ale mają także właściwości przydatne dla utrzymania czystości w naszych mieszkaniach. Moim ulubionym jest lawendowy, który działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczno. Takie same zastosowanie ma olejek cytrynowy, więc jeśli nie lubimy monotonii, warto stosować je zamiennie.

    

To moje ulubione naturalne środki czystości. Wprawdzie nie działają tak szybko jak preparaty ze sklepowej półki, ale są bardziej przyjazne środowisku. Z tego względu warto uwzględniać je w swoich zestawach sprzątających.

    

A Wy jakie naturalne środki stosujecie podczas porządków?

1 thought on “Środki czystości z kuchennej półki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.