Rozszyfruj swoje pranie

Odkąd sama się utrzymuję, staram się bardziej dbać o otaczające mnie przedmioty. Jednocześnie dążę do tego, aby kupowane przeze mnie dobra były dobre jakościowo i starczały na jak najdłuższy czas. Zasadę tę stosuję przede wszystkim do ubrań i butów. W końcu nie kosztują mało, a ja chciałabym się cieszyć nimi możliwie długo. W związku z tym, bliżej przyjrzałam się oznaczeniom na metkach, by czyścić i przechowywać poszczególne części garderoby stosownie do ich przeznaczenia i właściwości. Zdaję sobie sprawę, że nikt z nas nie ma w głowie komputera, dlatego postanowiłam stworzyć ściągawkę z symbolami występującymi na metkach.

Źródło: Niezbędnik Domowy

Taka ściągawka to nieoceniona pomoc podczas przygotowywania prania oraz prasowania. Dzięki niej, nie muszę się zastanawiać czy wrzucając coś do pralki, nie zniszczę tego. Jest to duże ułatwienie w codziennej pracy. Co więcej, z taką pomocą można bez obaw zlecić przygotowanie prania innej osobie. W ten sposób nie tylko będzie się miało pewność, że ten ktoś dobrze wywiąże się z obowiązku, ale też zyska się chwilę dla siebie.

   

A Wy jak radzicie sobie z oznaczeniami na ubraniach?

10 thoughts on “Rozszyfruj swoje pranie”

  1. Przeważnie kupuję rzeczy, które można prać w pralce. Ubrania piorę w nie wyższej temperaturze niż 30 stopni, bieliznę i pościel w 40 a ręczniki w 50. Taką mam zasadę i jak na razie nie zrobiłam niczemu krzywdy 😉
    W grafikę już sobie zapisałam, dziękuję :*

    1. Zasadniczo robię tak samo jak Ty, ale przy pierwszym praniu danej rzeczy prowizorycznie sprawdzam metkę, aby coś się nie zbiegło, albo nie zafarbowało.

      Proszę bardzo – mam nadzieję, że się przyda 🙂

  2. Szczerze to jakoś nie zwracam uwagi na to, co jest napisane na metce… Próbuję przewidzieć jakie rzeczy, na jaką tempearturę 😉 Może błąd, ale pranie zawsze wychodzi czystę, pachnące i w odpowiednim rozmiarze 😉

  3. Na ogół zawszę piorę w 40 stopniach, inne rzeczy takie, które potrzebują większej temperatury piorę w 60, jednak czasami mnie natchnie na sprawdzanie metek;)

  4. Super, dzięki za tę ściągawkę 🙂 Nie wiem czemu ciągle zapominam, co oznaczają niektóre oznaczenia i co jakiś czas muszę je sprawdzać, więc ten wpis bardzo się przyda 😉

    1. Ja też sprawdzam 🙂 Nawet sobie tę grafikę wydrukowałam i zostawiłam na pralce, by mój Mąż też mógł skorzystać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.