Organizacja i koszty podróży – Maroko cz. II

Przygotowanie wyjazdu to nie lada wyzwanie. O ile transport czy zakwaterowanie są kosztami do przewidzenia, o tyle na miejscu może czekać nas mnóstwo niezaplanowanych wydatków. Dziś chciałabym zwrócić Waszą uwagę na kwestie jedzenia, biletów wstępu do obiektów oraz pamiątek. To właśnie te aspekty często są najbardziej problematyczne tak w zaplanowaniu, jak i późniejszej realizacji.

Lista obiektów i koszty zwiedzania

W tym zakresie odsyłam Was do tematycznych wpisów poświęconych poszczególnym miastom marokańskiej północy.  W nich znajdziecie ciekawe i warte odwiedzenia miejsca.

  1. Agadir
  2. Marrakesz
  3. Fez
  4. Volubilis
  5. Meknes
  6. Rabat
  7. Casablanka
  8. Al – Jadida
  9. Essouaira 

Większość atrakcji dostępna jest za darmo. W końcu to głównie stare miasta albo ruiny budowli. Warto jednak wiedzieć, że w medynie bardzo łatwo się zgubić. Lokalna ludność za drobną opłatą (2-3 EUR) chętnie pomoże wyjść z labiryntu krętych i wąskich uliczek. Bilety wstępu są dostępne w cenie 10-50 dirhamów (4,17  – 20,86 zł). Najdroższym, ale wartym zobaczenia miejscem jest Meczet Hasana. Wstęp do tego obiektu to koszt 120 dirhamów czyli około 47 zł.

Tażin
Źródło: Niezbędnik Domowy

Jedzenie w Maroku

Wyjazd na własną rękę wiąże się z koniecznością zapewnienia sobie wyżywienia. Lecąc samolotem można wprawdzie zabrać kabanosy, ale w przypadku wysokich temperatur ich świeżość będzie mocno ograniczona. Najpopularniejszą marokańską potrawą jest tażin. To duszone mięso z kurczaka, baraniny lub wołowiny, które podawane jest z pieczonymi ziemniakami. Koszt takiej potrawy to minimum 40 dirhamów (ok. 16 zł). Butelka 1,5-litrowej wody kosztuje 8 dirhamów (3,34 zł). Do kupienia jest wyłącznie woda niegazowana. Popularne napoje gazowane w Maroku są droższe. Z racji tego, że w islamie jest zakaz spożywania alkoholu, trudno jest go kupić w sklepie. Przekłada się to na wysokie koszty napojów alkoholowych. Stosunkowo drogie, ale też i niezbyt smaczne jest jedzenie w Fast foodach. Za cheeseburgera trzeba zapłacić nawet 13 dirhamów (ok. 5,5 zł). W związku z tym, lepiej jeść produkty regionalne i świeże owoce. Będąc w okolicach Kasby Oudaja warto skusić się na słodki obwarzanek (2 dirhamy = ok. 0,8 zł). Ciekawy smak mają także opuncje, które pięknie barwią usta na buraczkowy kolor. Te lepiej jednak kupować indywidualnie a nie z grupą turystów, gdyż wtedy ich cena rośnie. Maroko słynie także z przepysznej zupy tzw. hariry. Można ją skosztować za około 35 dirhamów (15 zł).

Pamiątki

To największe pole do wydania dużo za dużo. Kupując pamiątki warto się targować i to do upadłego. Sprzedawcy są bowiem w stanie opuścić cenę nawet 10-krotnie. Standardową pamiątką są kartki pocztowe. Zwykłe kosztują około 2 dirhamów. Warto jednak szukać ich  z dala od oceanicznych wybrzeży. Nam udało się kupić 10 kartek za 1 EUR. Jeśli zależy Wam na pocztowym stemplu, to musicie liczyć się z kosztem rzędu 8-9 dirhamów za znaczek do Polski.

Popularną pamiątką są także chusty (20-40 dirhamów/8-17 zł), porcelanowe ozdoby w kształcie tażina (10-20 dirhamów/4-8 zł) oraz wyroby z drzewa tujowego (20-100 dirhamów/8-40 zł). Warto zwrócić uwagę na przyprawy. Można je dostać na każdym bazarze i są w naprawdę dobrych cenach. Wystrzegać się trzeba za to wyrobów arganowych. Wiele tańszych olejków nie nadaje się do pielęgnacji ciała, gdyż są to wyroby spożywcze. Najłatwiej odróżnić je po barwie. Olej spożywczy jest ciemniejszy i ma zapach orzecha włoskiego. Koszt olejku jest różny w zależności od tego, czy kupujemy na suku (bazarze) czy w aptece.

Wiele osób ceni sobie wyroby ze skóry, które można nabyć szczególnie w Fezie. Średnia cena za kurtkę wynosi tam 265 zł. Nie wiem, czy to idealna okazja, ale jeśli kogoś to interesuje warto się targować. Podobnie w przypadku wyrobów z henny.

Pamiątki z wyjazdu do Maroka
Źródło: Niezbędnik Domowy

Tymczasem z biurem podróży…

W poście o planowaniu wyjazdów wspominałam, że czasami bardziej opłaca się jechać na wycieczkę z biurem podróży. I nie chodzi bynajmniej o kwestie finansowe. Pod uwagę należy brać bezpieczeństwo oraz nasze zainteresowania. Jeśli chodzi o Maroko, to my zdecydowaliśmy się właśnie na wyjazd zorganizowany. Sama wycieczka to koszt rzędu 2000-2700 zł za ośmiodniowy pobyt. W tej cenie zagwarantowane mamy zakwaterowanie, transport do Maroka oraz podczas wycieczki, a także śniadania. Dodatkowo biuro podróży zapewnia nam opiekę polskiego pilota i ubezpieczenie. Wiele biur oferuje możliwość dokupienia dodatkowego wyżywienia w postaci obiado-kolacji. Ich koszt w przypadku wyjazdu na 8 dni wynosi 300 zł za osobę. Dodatkowo wyposażyć się trzeba w środki na pokrycie biletów wstępu oraz różnego rodzaju wydatki osobiste (ok. 100 EUR = 427 zł). Łącznie za wycieczkę zorganizowaną do Maroka zapłacić trzeba około 2800-3500 zł za osobę. Indywidualny wyjazd będzie nieco tańszy, gdyż możemy zaoszczędzić na jedzeniu oraz noclegach. Niemniej jednak, planując wyprawę do Maroka samodzielnie musimy liczyć się z wysokimi kosztami transportu międzynarodowego oraz koniecznością dobrego zorganizowania połączeń między poszczególnymi miastami.

    

Mówi się, że chcieć to móc. Coś w tym jest, bo jeśli człowiek czegoś bardzo mocno chce, to na pewno uda mu się to zamierzenie zrealizować. Tak jest w przypadku wszelkiego rodzaju wyjazdów. Wystarczy trochę dobrej woli, czasu na obmyślenie planu podróży i przepis na wycieczkę gotowy.

    

A Wy jak przygotowujecie się do wyjazdów? Co sprawdzacie przed podróżą? 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.