Lodowe szaleństwo

Jest ciepło, świeci słońce, ludzie zaczynają chodzić w odkrytych butach, krótkich spodenkach i zwiewnych sukienkach. Generalnie mówiąc idzie lato. A wraz z nim fala upałów oraz przemożnej chęci schowania się w klimatyzowanym pomieszczeniu z lodem w ręku. W końcu lato to idealna pora na konsumpcję lodów. Na ulicach i w parkach jak grzyby po deszczu wyrastają stoiska, w których możemy nabyć te smakołyki. Warto jednak uważać, co kupujemy, gdyż lody, podobnie jak inne produkty, które spożywamy mają ogromny wpływ na nasze zdrowie.

Lody i sorbety

Na ryku dostępne są dwa rodzaje produktów, które szczególnie chętnie spożywamy w upalne dni. Pierwsze to lody, czyli słodkie desery produkowane na bazie mleka lub śmietanki. Oprócz tego w sklepach możemy kupić sorbety, które powstają z wody, owoców i cukru. Sorbety w przeciwieństwie do lodów są mniej kaloryczne, dlatego częściej decydują się na nie osoby pozostające na diecie. Z drugiej jednak strony, lody przynajmniej moim zdaniem są smaczniejsze i częściej kojarzą się z wakacjami oraz upalnymi dniami.

Ciekawostki spożywcze

Lody przywiózł do Europy Marco Polo w późnym średniowieczu. Jednakże na świecie znane były już 5 tysięcy lat temu. Uważa się, że jako pierwsi zajadali się nimi Chińczycy. Wówczas były one zbliżone do dzisiejszych sorbetów, gdyż składały się lodu i owoców.

Statystyczny Polak zjada około 4  litrów lodów rocznie. Najwięcej tego deseru spożywa się w krajach skandynawskich. Tam na osobę przypada około 16 litrów tego przysmaku.

Do najbardziej lubianych lodów zalicza się śmietankowe, czekoladowe i truskawkowe.

Źródło: Tookapic by Pexels

Rodzaje lodów:

W kulkach – sprzedawane tradycyjnie w lodziarniach, cukierniach, kawiarniach
W kulkach – sprzedawane tradycyjnie w lodziarniach, cukierniach, kawiarniach

Na patyku – jako wytwór masowej produkcji

W rożku – najczęściej w postaci kulek umieszczonych w słodkim wafelku

Z automatu – popularne włoskie świderki – popularne włoskie świderki

W pojemnikach – zwane familijnymi, gdyż najczęściej z jednego pudełka można wydzielić kilka porcji dla wielu osób.

Kaloryczność w 100 g:

Bakaliowe 136 kcal
Orzechowe 144 kcal
Owocowe 122 kcal
Śmietankowe 171 kcal
Czekoladowe 152 kcal
Waniliowe 161 kcal
Pistacjowe 273 kcal
Truskawkowe 138 kcal

Na zakupach:

Czytaj skład – zasada, która odnosi się do wszystkich produktów, w przypadku lodów nabiera szczególnego znaczenia. Lody dostępne w sklepach mają bowiem często dłuższy skład, niż instrukcja niejednego urządzenia elektrycznego. Wiele z nich ma około 20 składników. Tymczasem do produkcji lodów wystarczy mleko, jajka, cukier, śmietana oraz owoce, jeśli chcemy lody smakowe.

Unikaj lodów z utwardzonym tłuszczem roślinnym – najczęściej tłuszcze roślinne w lodach przybierają postać taniego oleju palmowego. Takie lody mogą przysporzyć Cię o zawał, nowotwór lub problemy z sercem.

Kulka kulce nie równa – kupując lody w lodziarni warto zmówić uwagę na wielkość porcji. Sprzedawcy używają różnych narzędzi do nakładania lodów. Są kulki przypominające piłki  tenisowe ale i takie, które wielkością zbliżone są do piłeczek pingpongowych. Co więcej, wielkość porcji często nie ma przełożenia na cenę, ale niestety wpływa na ilość spożywanych przez as kalorii.

Zwracaj uwagę na standardy sanitarne – konsumpcja lodów często wiąże się z zarażeniem salmonellą. Wobec tego, warto sprawdzać warunki higieniczne w punkcie sprzedaży. Jeśli kupujemy lody w cukierni, to sprawdźmy czy osoba nas obsługująca ma czepek i rękawiczki. Warto zwrócić uwagę również na pojemnik z wodą, w którym maczana jest łyżka. Dla naszego bezpieczeństwa zdrowotnego lepiej, by woda była w nim na bieżąco wymieniana, a sam pojemnik regularnie myty.

Źródło: JÉSHOOTS by Pexels

Nie kupuj lodów pokruszonych – jeśli widzisz, że lody nie mają jednolitej zwartej struktury, tylko kruszą się, albo widać w nich grudki zamarzniętej wody, to znak, że lody wcześniej uległy rozmrożeniu a następnie zostały ponownie zamrożone. Takie lody mogą zawierać w sobie bakterie, więc nie warto ryzykować i lepiej dokonać zakupu gdzie indziej.

Sprawdź opakowanie – producenci często tworzą piękne, kolorowe opakowania z mnóstwem wzorków, co odbija się na czytelności składu produktu. Jeśli informacja o użytych do produkcji surowcach jest napisana maczkiem albo z jakiegoś względu trudno ją odczytać(np. jasne litery na jasnym tle, położenie informacji w trudno dostępnym do odczytania miejscu), to może być znak, że producent ma wiele do ukrycia w kwestii składu lodów.

Wystrzegaj się lodów  z automatów – są podobne do zup w proszku, dlatego, że powstają w podobny sposób. Mleko w proszku, cukier, utwardzane tłuszcze roślinne miesza się z wodą a potem chłodzi w maszynie.  Kupujemy  więc chemię i powietrze.

Nie kupuj powietrza – powietrze w lodach sprawia, że nie są one twarde jak kamień, ale z drugiej strony, jeśli stanowi ono 16% masy produktu to chyba lekka przesada.

Zapamiętaj! 

Na polskim rynku praktycznie nie można kupić lodów posiadających w 100% naturalny skład. Niemniej jednak są lody przyzwoite, które oprócz tradycyjnych składników zawierają przetworzone takie jak: mleko w proszku i zagęstniki. Najbardziej popularne zagęstniki to karagen, pektyna, guma arabska oraz mączka chleba świętojańskiego. Poza tym, lody często zawierają konserwanty i chemiczne dodatki.

Do produkcji lodów coraz częściej używa się jajek w proszku, gdyż nie grozi to zarażeniem salmonellą. Wobec tego, nie dziwmy się, że znajdują się w składzie produktu.

Lody nie powodują przeziębienia. Faktem jest, że dzieci często chorują po spożyciu lodów ale wynika to raczej z reakcji na spożycie zimnego posiłku niż samych lodów.

Lody koją ból gardła. Jest to wprawdzie chwilowa ulga i dostępna jedynie dla osób, które nie gorączkują. Spożywanie lodów jest często zalecane przez lekarzy w przypadku anginy.

    

Jak widać, producenci lodów nie raz lecą sobie z nami w kulki. Dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć na co zwracać uwagę. Nie wiem, jak wy, ale ja już nigdy nie skuszę się na włoskiego świderka z automatu. Po tej porcji wiedzy nabrałam wręcz ochoty na przygotowanie lodów w domu. Muszę poszukać przepisu na moje ulubione śmietankowe i owocowe.

   

A Wy jakie lody lubicie najbardziej? Czy kiedykolwiek zwracaliście uwagę na ich skład? 

3 thoughts on “Lodowe szaleństwo”

  1. Najlepsze są chyba domowe 🙂 Zamrożony banan lub truskawki z jogurtem, mlekiem czy czym tam chcemy. Kombinacji i propozycji w internecie jest mnóstwo, wystarczy tylko chcieć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.