Film: “Lektor”

Pierwsza miłość ma to do siebie, że jest pierwsza. Niezależnie od tego, czy była najszczęśliwszym momentem naszego życia, czy też najgorszą rzeczą, jaka się nam przydarzyła, zawsze będzie dla nas ważnym wydarzeniem. Chcąc nie chcąc, będziemy o niej pamiętać i wspominać obiekt naszych uczuć. Pierwsza miłość jest pod tym względem wyjątkowa. Nie da się jej porównać do kolejnych uczuć, choćby były stokroć szczęśliwsze lub pasjonujące. O roli, jaką ogrywa w życiu człowieka pierwsze zakochanie opowiada film „Lektor” z Kate Winslet i Ralph’em Fiennes’em w rolach głównych.

Metryczka

Gatunek: dramat

Źródło: Filmweb.pl

Czas trwania: 2godz. 4 min.

Kraj: Niemcy, USA

Rok produkcji: 2008 r.

Reżyseria:  Stephen Daldry

Scenariusz: David Hare

W rolach głównych:

  • Hanna Schmitz – Kate Winslet
  • Michael Berg – Ralph Fiennes
  • Młody Michael Berg – David Kross

Fabuła

15- letni Michael podczas powrotu ze szkoły słabnie w bramie jednej z berlińskich kamienic. Z pomocą przychodzi mu Hanna. Po długiej chorobie chłopak powraca pod adres, w którym źle się poczuł, aby podziękować kobiecie za pomoc. Tak rodzi się uczucie między młodym chłopakiem, a znacznie starszą od niego Hanną. Relacja szybko przybiera cielesny charakter. Kochankowie spotykają się niemal każdego dnia, wypełniając  chwile między kolejnymi aktami seksualnymi, czytaniem klasyki literatury. Niestety, burzliwy romans szybko się kończy, kiedy kobieta niespodziewanie znika z życia Micheala. Bohaterowie spotykają się blisko 10 lat później. On jest wówczas studentem prawa, a ona oskarżoną o zbrodnie nazistowskie.  Nowe informacje z życia Hanny wpływają na psychikę Michaela, który nie może uwierzyć, jak osoba która jest wrażliwa na piękno literatury mogła przyczynić się do śmierci kilkudziesięciu Żydów. Niemniej jednak silne wspomnienia sprzed lat nie pozwalają mu odwrócić się od dawnej ukochanej. Chcąc ulżyć jej więziennym cierpieniom, postanawia nagrać dla niej jej ulubione utwory na taśmie magnetofonowej.

Co jest w nim niezwykłego?

Film zrealizowany jest w dość nietypowy sposób, bowiem nie mamy w nim do czynienia z chronologicznym przedstawieniem akcji. Naprzemiennie ukazane są sceny z życia dorosłego Micheala, a chwilę później przenosimy się do momentu, gdy miał on 15 lat. Takie ukazanie fabuły skłania do refleksji, gdyż wraz z bohaterem powracamy do jego wspomnień, próbując jednocześnie odgadnąć, jak wygląda jego życie obecnie.

Dlaczego warto obejrzeć?

Film porusza wiele trudnych spraw. Z jednej strony mamy do czynienia z uczuciem młodego chłopaka do znacznie starszej kobiety, jego wkraczaniem w świat kontaktów seksualnych, zaś z drugiej kwestię odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie zarówno w wymiarze prawnym, jak i moralnym. Wątki te są sprzeczne i wyraźnie dzielą film na dwie części. Niemniej jednak historia miłosna rzutuje na relacje głównego bohatera oraz jego stosunek do Hanny. Pokazuje, jak zmieniła się płaszczyzna ich kontaktów i siła wzajemnych zależności. To ciekawy obraz psychologiczny, który nie wystąpił w znanych mi produkcjach.

Na uwagę zasługuje również fakt, że za grę aktorską w tej produkcji Kate Winslet otrzymała w 2009 Oskara za najlepszą kobiecą rolę pierwszoplanową.

Męskim okiem

Film ciekawy, pełen niedomówień i niedopowiedzeń. Pozwala to widzowi na autorefleksje, ale z drugiej strony jest jakby pozbawiony puenty. Z zakończenia filmu właściwie nic nie wynika, poza tym, że Michael myślał o Hannie pomimo tego, czego się dopuściła. Wiele wątków zostało poruszonych, ale mało który został w pełni wyjaśniony.

Źródło: Film Onet

Kobiece spojrzenie

„Lektor” to film niejednoznaczny. Z jednej strony jest próbą zmierzenia się z kwestią winy za zbrodnie hitlerowskie, a drugiej – obrazem dojrzewania młodego chłopaka, który ulokował uczucia w kobiecie z bagażem doświadczeń. Reżyser próbuje przekazać, że zarówno w pierwszym, jak i drugim wypadku nie wolno zapominać o tym, co się wydarzyło. Wszystko to bowiem oddziałuje na nasze późniejsze życie. Nawet jeśli nie potrafimy przebaczyć, czy zrozumieć pewnych zachowań, nie powinniśmy popadać w skrajne emocje, ale dać sobie czas na poukładanie wszystkiego w głowie. Wydaje mi się, że to cenna lekcja, gdyż chyba każdy z nas doświadczył w swoim życiu przykrych rzeczy, z którymi ciężko się pogodzić.

    

“Lektor” z pewnością nie należy do filmów łatwych, lekkich i przyjemnych. Wymaga myślenia i refleksji. Warto jednak poświęcić czas i się z nim zapoznać, gdyż stanowi jeden z najlepszych obrazów kinematografii.

  

A jaka jest Wasza ocena tego filmu? Co sądzicie o takiej tematyce? 

1 thought on “Film: “Lektor””

  1. Fajna recenzja 🙂 Obejrzałam ten film mniej więcej pięć lat temu. Pamiętam, że bardzo mnie poruszył. Uważam, że Kate Winslet swoją rolą w tej produkcji w pełni zasłużyła na Oskara. A sam film zdecydowanie warto obejrzeć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.